Przyszłość dochodów pasywnych w naszym kraju

Z roku na rok w naszym kraju, powstaje coraz to więcej firm, które proponują nam tworzenie dochodu pasywnego. Z dnia na dzień pojawiają się nowe ogłoszenia w Google zachęcające nas do podjęcia ryzyka, aby potem wygodnie czerpać zyski. Jednak po dokładnym przyjrzeniu się całej sprawie, nie okazuje się to takie proste i optymistycznie nastrajające, jak to jest opisywane w anonsach. Prostym przykładem jest wynajęcie nieruchomości. Po pierwsze musimy znaleźć atrakcyjny lokal, w ciekawej okolicy. Po drugie, już po wynajęciu nieruchomości musimy ją stale doglądać, remontować, włożyć sporo pracy w ściąganie i kontrolowanie należności od lokatorów . Wynika z tego fakt, iż pracować przy tej nieruchomości będziemy cały czas. Tak więc pojęcie związane ze stworzeniem dochodu pasywnego, i wygodnie zarabianie bez dalszej pracy można przysłowiowo wsadzić między bajki. Podobnie ma się rzecz z prawami autorskimi. Owszem istnieje wiele wykonawców tak zwanej „jednej piosenki”, która choć napisana raz, musi być odpowiednio wypromowana, aby jej twórca mógł sobie wygodnie żyć, czerpiąc tantiemy. Jednak należy się z tym liczyć, ze utwór ten, pomimo całej oprawy marketingowej kiedyś w końcu się znudzi, i ludzie będą go mieli po prostu dosyć.